pl en de fr
Po raz drugi dzień 2 maja  upłynął  na Żoliborzu w rytmie  „Majówki pod flagą biało-czerwoną”. W roku ubiegłym gościny udzieliło nam Muzeum X Pawilonu, a w tym roku, dzięki współdziałaniu Dzielnicy Żoliborz (głównego organizatora) z instytucjami wojskowymi, otworzyły się dla nas zamknięte na co dzień bramy  Cytadeli Warszawskiej. Na majówkę mimo dokuczliwego zimna przyszły całe rodziny. Rozgrzewała je atmosfera radosnego święta. Było to wydarzenie wielogodzinne, obfitujące w atrakcje na poważnie i na wesoło, trafiające w zainteresowania i gusta różnych grup wiekowych.
Tradycyjnie już wraz z majówką w stolicy rozpoczyna się sezon na plażowe atrakcje nad Wisłą. W tym roku oprócz stałych propozycji, jak Święto Wisły czy wypożyczalnie kajaków, korzystający z uroków warszawskiej rzeki będą mogli odwiedzić nowe miejsce – kawiarnię Plażową na praskiej Poniatówce.
Tytułowe hasło wystawy, którą można będzie przez miesiąc (maj) oglądać w plenerowej Galerii „Przystanek”  (ul. Mickiewicza od Placu Wilsona do ul. Mierosławskiego) powstało w grudniu 1980 r. Było jednym z kilkudziesięciu propagandowych haseł opracowanych przez partyjnych speców, którymi posługiwały się władze w walce z  opozycją demokratyczną u schyłku PRL.

„Kiliński”, czyli Zespół Szkół nr 31, przygotował piękną imprezę rocznicową. Pogoda spłatała figla, ale nie przeszkodziło to uczniom pokazać się z jak najlepszej strony. Organizatorzy umiejętnie spletli wątki patriotyczne z realiami dnia dzisiejszego. Ta zasłużona placówka kształcenie zawodowego udanie kontynuuje tradycje warszawskiego rzemiosła artystycznego idąc w ślady swojego wielkiego patrona. Sobotnie wydarzenie było zapowiedzią kolejnych spotkań z historią o podobnym charakterze wpisujących się w tradycje kulturowe Żoliborza. Trzymamy kciuki. Poniżej informacja przesłana przez nauczycielkę szkoły, Agnieszkę Meksuła.

Czwartkowy koncert ”Nuty Wielkiego Pasterza”, należał do tych wydarzeń artystycznych, które głęboko poruszają.  Artyści, zdawałoby się z muzycznych antypodów, grając i śpiewając „w hołdzie Janowi Pawłowi II”, dostarczyli nam nie lada emocji.  Trebunie-Tutki nie wymagają rekomendacji. To kapela, która obrosła już legendą. Koncertujący z nimi Warszawski Chór Międzyuczelniany wielokrotnie dał nam się poznać z jak najlepszej strony. A Michał Kalenty? Krzysztof Trebunia-Tutka powiedział o nim, że co prawda urodził się w Warszawie, ale góral z niego słuszny.
  • Przejdź do profilu Urzędu Dzielnicy Żoliborz w serwisie Facebook
  • Przejdź do profilu Urzędu Dzielnicy Żoliborz w serwisie twitter
  • Przejdź do profilu Urzędu Dzielnicy Żoliborz w serwisie youtube
Śladami Powstańczego Żoliborza